Menu

Sportowe Zapiski Kiepsko Uczesane

Bartoszcze pisze o sporcie.

Plebiscytów czas

bartoszcze

Normalnie to prawie niewiarygodne: za dwa dni rozstrzygnięciu plebiscytu Przeglądu Sportowego (i TVP, ale to podlepianie się pod renomę jest), a ja ani razu nie zauważyłem nigdzie żadnej reklamy, żadnej zachęty do głosowania? To chyba najlepszy dowód na to, że nie oglądam TVP (ci, którzy oglądają, mogą podpowiedzieć, czy gdzieś się przewijało na antenie ogólnopolskiej), o tym że PS nie czytam, to wiadomo od dawna, ale szacunek dla plebiscytu zachowuję. 

A jakie będą wyniki tegorocznego plebiscytu? Cóż, wśród nominowanej dwudziestki właściwie dyskusji nie ma. Justyna Kowalczyk, choć dzielnie (a samotnie) staje właśnie na trasie Tour de Ski, za miniony sezon nie ma się zbytnio czym chwalić; owszem, po zaciętej walce pogromiła Bjoergen na Wielkiej Ścianie, ale to właściwie jedyny sukces, bo nawet Pucharu Świata już się obronić nie udało. Agnieszka Radwańska dotarła AŻ do finału Wimbledonu, ale też TYLKO do finału i tylko raz, na liście rankingowej na pierwsze miejsce nie wskoczyła; występu olimpijskiego, jak wiadomo, wypominać jej szczególnie nie zamierzam

Bo jednak jakby nie patrzeć, ubiegły rok był olimpijski. Jedyną konkurencyjną imprezą było Euro, ale występ drużyny narodowej skutecznie pozbawił Roberta Lewandowskiego jakichkolwiek szans, liczba plotek transferowych nie jest żadnym atutem. Sukcesiki w pomniejszych imprezkach również możemy pominąć wobec wagi Igrzysk.

Któż więc z olimpijczyków? Dla ułatwienia zadania, mistrzów mamy tylko dwóch. Z dumą patrzyliśmy na Adriana Zielińskiego i nie wypada jego osiągnięcia deprecjonować przypominając, że wygrał wagą ciała, a paru rywali solidnie mu pomogło. Nie może się jednak równać z tym, który już wszedł do grona Wielkich, w wielkim stylu broniąc pekińskiego złota. I dodajmy jeszcze jeden argument: że cztery lata temu ten triumf niezasłużenie zwinął mu sprzed nosa Robert Kubica (jak go uwielbiam, tak nie uważam, aby jednym wygranym wyścigiem sobie zasłużył na wyprzedzenie olimpijczyków). 

Fanfary dla Tomasza Majewskiego! Mam nadzieję, że tak właśnie będzie pojutrze. Sam nie będę miał w tym udziału (chyba że ta notka zostanie mi policzona).

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • airborell

    No i trzeba było głosować, jak widać. Nie rozumiem tego wyniku. Żeby Kowalczyk chociaż PŚ wygrała...

  • bartoszcze

    Po prostu Jest Najlepsza Od Tej Norweskiej Dopingowiczki.

  • milennn

    Gdyby tvp nie wprowadziła smsowego głosowania w dniu ogłoszenia wyników (co to za poroniony pomysł w ogóle???), to wygrałby Tomasz Majewski, ale że się znaleźli niedzielni kibice, którzy akurat zobaczyli dwa, czy tam trzy zwycięstwa Kowalczykowej w tour de ski (w roku 2013 że tak wspomnę!) to smsa wysłali. Wstydziłam się cztery lata temu, gdy olimpijczyków pokonał Kubica, mający za sobą niezły sezon, wstydzę się i teraz, gdy olimpijczyków pokonała Kowalczykowa, mająca za sobą sezon taki sobie.
    Wkurzam się tym bardziej, że zagłosowałam internetowo, cała rodzina to zrobiła, a jednak w kreowaniu ostatecznych wyników nasze głosy były nieważne, były wazne tylko by wyłonić ostateczną 10 - nie ogarniam.

  • airborell

    Kowalczykówna :). Nie ma o czym mówić, historia tego plebiscytu się właśnie skończyła.

© Sportowe Zapiski Kiepsko Uczesane
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci